Kolejna Fala przepłynęła

W tym roku byłyśmy w Kaczym Bagnie, przepełnionym – przynajmniej na czas obozu – feminizmem:-).

Znów spotkałyśmy się w dosyć zróżnicowanym gronie 57 dorosłych kobiet i 15 dzieci płci obojga (w tym, po raz pierwszy trzyletnich). Były wśród nas matki i córki, lesbijki, kobiety bi i hetero, pochodzące z wielkich miast i mieszkające na wsi, z Polski i zza wschodniej granicy.

Jak zwykle było mnóstwo ciekawych zajęć i dyskusji (i tych zaplanowanych i zorganizowanych już na miejscu). W trakcie obozu powstało wiele dzieł: wiersze, piosenki, biżuteria, komiksy, mandale, rysunki, przedstawienie dragkinowe, przedstawienie dziecięce o ekologii, pudełka, ramki i świnki. Z gliny, papieru, tektury, słomy, kaszy. Z głowy i współpracy. Dopracowany został artykuł na temat sytuacji kobiet na Białorusi, który ukaże się w najbliższej Zadrze.

Naprawdę wiele powstało, nietrwałych niestety, dzieł kulinarnych.Było też masowe produkowanie koszulek z malunkami i hasłami feministycznymi, które nieslusznie, podobnie jak dzieła kulinarne okazały się nietrwałe i po praniu dużo farby spłynęło.

Standard sal i sanitariatów przerósł najśmielsze oczekiwania uczestniczek poprzednich FAL:-). Nieoczekiwanie dostęp do super sprzętu nagłaśniającego okazał się nie dla wszystkich być czymś wspaniałym – nieraz na pole namiotowe (zbyt)długo dochodziły dźwięki muzyki. Oczywiście było grono osób, które się wytanczyły za wszystkie czasy.

Dosyć blisko było jeziorko, nad którym wylegiwały się i w którym czasem nago pływały Falowiczki, budząc zainteresowanie miejscowej ludności.

Tegorocznym przyrodniczym utrapieniem był deszcz… trzmieli. Nie jestem pewna czy lokalny kontrakt z NFZetem obejmował taką liczbę porad i pomocy w tym zakresie:-).

Wielu z nas udało się dotrzeć do teatru w Węgajtach, gdzie miałyśmy okazję zobaczyć sztukę kobiecego teatru terapeutycznego pt. „Ballada o słodkiej Dafne”.

Spośród powodów zadowolenia z uczestnictwa w FALi, które uczestniczki wymieniły w ankietach ewaluacyjnych znalazły się m.in.: poznanie niesamowitych kobiet i ich historii, możliwość wymiany doświadczeń o poznanie nowych punktów widzenia, zdobycie mnóstwa energii (także do działania, zmieniania i bronienia własnych racji), wypoczywanie, myślenie o sobie, dowiedzenie się ważnych rzeczy, odbycie ciekawych rozmów, dostrzeżenie różnorodności dróg życiowych i przemyślenie własnej, dostrzeżenie siły, energii i solidarności kobiet, możliwość przemyślenia własnego feminizmu, nazbierania pomysłów do działania i zmian we własnym życiu.

Kilka kobiet napisało o wielu obawach, które miały przed przyjazdem i ogromnym pozytywnym zaskoczeniu:-). Wciąż wiele uczestniczek odczuwa niedosyt dyskusji i zajęć poświęconych feminizmom (także w innych krajach), różnym doświadczeniom z feminizmem, różnym tożsamościom kobiet, feminizmom i religiom, edukacji genderowej, przygotowaniu do życia jako feministka i do działania. Mam nadzieję, że w przyszłym roku będzie jeszcze więcej okazji do poruszenia tych kwestii.

Dla większości kobiet FALa była okazją do zdobycia większej pewności w podejmowaniu działań społecznych, w tym przeciwko dyskryminacji i przemocy. Wiele uczestniczek opisało konkretne plany, np.: zamierzam przyłączyć się/wspierać działania organizacji feministycznych; nie pozwolę siebie spychać na drugi plan; zamierzam prowadzić warsztaty genderowe w Miejskim Ośrodku Kultury; zakładam garncarnię; będę działać w swoim otoczeniu najbliższym, w miejscu pracy, w rodzinie; myślę, że nabrałam odrobinę pewności siebie i zacznę publikować swoje teksty chowane dotychczas do szafy; przede wszystkim z mega energią wezmę się za swoją fundację i … zrobię doktorat; chcę podjąć pracę jako wolontariuszka w organizacji kobiecej; chcę prowadzić warsztaty, tak genderowe jak i antydyskryminacyjne; od września zaczynam pracę w liceum – będę miała szerokie pole do popisu; szkolenia, kampanie społeczne, przede wszystkim jednak własna edukacja; zamierzam rozreklamować obóz tak, by większa ilość kobiet o nim wiedziała.

Wszystko wskazuje na to, że spotkamy się w przyszłym roku w tym samym miejscu – Kaczym Bagnie Miejscu Inicjatyw Pozytywnych, które prowadzą Kamila i Michał. Najprawdopodobniej miedzy 24 lipca a 6 sierpnia.

Zachęcamy do udziału już dzisiaj:)

Tegoroczna FALa została częściowo dofinansowana przez Global Fund for Women.

 

 

 

 

Wsparcia formalno–prawnego i rzeczowego udzieliła Fundacja Autonomia.

 

 

Patronat medialny nad FALą objął portal http://www.ngo.pl

 

 
 

Ulica Siostrzana

jest grupą nieformalną powstałą w lutym 2001 roku. Dotychczas zorganizowałyśmy 12 obozów feministycznych, w których wzięło udział około 1200 kobiet.