praca kobiet nigdy się nie kończy, jest nisko opłacana lub w ogóle się za nią nie płaci, albo też jest nudna, żmudna, a nas zwalnia się w pierwszej kolejności,
to jak wyglądamy jest dla innych dużo ważniejsze niż to, co robimy,
kiedy zostaniemy zgwałcone – obwinia się nas,
gdy ktoś nas pobije – to pewnie go sprowokowałyśmy,
kiedy podnosimy głos – nazywa się nas histeryczkami (wrzaskliwymi sukami),
kiedy czerpiemy radość z seksu – nazywa się nas nimfomankami,
jeśli nie czerpiemy radości z seksu – mówi się, że jesteśmy oziębłe
kiedy kochamy kobiety to dlatego, że rzekomo nie możemy znaleźć „prawdziwego” mężczyzny,
jeśli zadajemy własnemu lekarzowi zbyt wiele pytań – jesteśmy neurotyczne i/lub natrętne,
kiedy oczekujemy systemu opieki nad dziećmi – jesteśmy egoistkami,
kiedy walczymy o swoje prawa, nazywa się nas agresywnymi i „niekobiecymi”,
jeśli nie walczymy o swoje prawa – nazywa się nas słabymi kobietkami,
jeśli chcemy wyjść za mąż, mówi się, że zastawiamy sidła na mężczyzn,
jeśli nie chcemy wyjść za mąż – mówi się, że postępujemy wbrew naturze,
wciąż nie mamy odpowiednich środków antykoncepcyjnych, a mężczyzn jakby kompletnie ten problem nie dotyczył,
kiedy nie chcemy ciąży – wpędza się nas w poczucie winy z powodu aborcji…
to właśnie z tych i wielu jeszcze innych powodów
jesteśmy częścią ruchu wyzwolenia kobiet!
Zdjęcia na stronie zostały wykonane przez Suzi Andreis, Mai Smoszna i inne osoby.